Sytuacja 04
Dostałem pismo z sądu rejestrowego
To zwykle nie jest pozew ani sprawa karna, więc pierwszy odruch paniki możesz odłożyć. Najczęściej sąd wzywa do złożenia dokumentów, których w rejestrze brakuje, i wyznacza dodatkowy siedmiodniowy termin pod rygorem grzywny. Zignorowanie tego pisma uruchamia jednak ciąg zdarzeń, który kończy się znacznie gorzej niż grzywna.
Co się zwykle za tym kryje
Trzy etapyOd czego zacząć
Trzy krokiUstal, czego brakuje
Najczęstsza przyczyna to zaległe sprawozdania. Sprawdź, jak nadrobić kilka lat i w jakiej kolejności.
Zobacz, co widzi sąd
Karta spółki pokaże, za które lata rejestr nie ma wzmianki o złożeniu sprawozdania.
Skompletuj dokumenty
Do rejestru idzie komplet, nie samo sprawozdanie. Zobacz, z czego składa się protokół.
Gdy termin z pisma już biegnie, gdy zaległości sięgają kilku lat albo gdy nie ma ksiąg rachunkowych, z których dałoby się sporządzić sprawozdania. Wtedy liczy się nie tylko to, co złożysz, ale też co i kiedy napiszesz do sądu. Sąd zwykle wstrzymuje dalsze kroki, gdy widzi realne działanie, ale musi je zobaczyć w aktach, a nie usłyszeć przez telefon.
Usługa: sprawy rejestrowe i kontakt z sądem. Narzędzia: karta spółki, kalkulator terminów. Czytaj też o zgłaszaniu zmian do KRS.
Odpowiedzmy sądowi, zanim minie
Prześlij pismo. Ustalę, czego dokładnie sąd żąda, co da się złożyć od razu i co napisać, żeby postępowanie się zatrzymało.